piątek, 20 września 2013

krzesło


Pod koniec sierpnia kupiliśmy używany fotel od pewnej starszej pary (ten, któremu pomalowałam drewniane nogi kilka notek temu). Wertując stronę Joanny natrafiłam na kilka fajnych materiałów i pomyślałam, że mogłabym coś dołożyć od siebie do mojego siedziska. Oczywiście Pinterest nie zostaje w tyle: aż roi się tam od wszelkich pomysłów na ten temat: nr1, nr2 i nr3 dla przykładu.
Oczywiście mój różni się stylem i kolorami od tych cudowności na Pintereście, ale kiedyś, kiedyś, w naszym własnym domku może stworzę właśnie taie królestwo kolorów.
Na razie mój fotel:


A sklep Joanny UWIELBIAM!! Szukając materiału na krzesło (choć miałam upatrzony z netu ten w pawie), udało mi się tam wyciągnąć P., który też przyznał, że mając do wyboru tyle różnych kolorów i wzorów - ciężko się zdecydować. Też mam z tym problem; np. teraz widzę, że wybór P. odnośnie materiału na krzesło byłby o wiele lepszy od moich ptaszorów, bo pasowałby do reszty pokoju (P. wybrał ten po prawej tuż pod tym zdaniem). Popatrzcie sami, ile tego jest:


A to tylko mała część, bo półki i rolki z materiałami ciągną się w nieskończoność! Ceny też są przeróżne, bo np. te piękne na górnym zdjęciu po lewej stronie były w granicach $35-$50 za niecały metr; a były też takie za $5. Do wyboru, do koloru!

4 komentarze:

  1. Fajne krzeslo. Jestes kobieta wielu talentow :)

    OdpowiedzUsuń
  2. to kawiarnia

    fantastyczny sklep z materiałami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest niebo dla ludzi z talentem artystycznym! Dla mnie to miejsce, gdzie są ohy i ahy i gnębienie siebie, że nie potrafię malować, rysować, szyć itd :), ale coś zawsze dla siebie wybiorę. Pewnie są teraz takie sklepy w Polsce, ale wcześniej nie zwracałam na nie uwagi. W J. jest dosłownie wszystko! :)

      Usuń