Taką kartkę znalazł wczoraj w drzwiach każdy mieszkaniec osiedla, na którym mieszkam.
W tę samą noc, na osiedlu obok "mojej" szkoły, ktoś zastrzelił strażnika. Kilka tygodni temu doszło do gwałtu na terenie szkoły i "mojej" i Galii (w dwóch zupełnie różnych miastach).
Sąsiadka natomiast poinformowała mnie, że kilka miesięcy temu ktoś włamał się do jej mieszkania w ciągu dnia (gdy nikogo w nim nie było) i ukradł jej 2 laptopy. To samo przytrafiło się innej pani z dołu (jest tu tylko parter i 1 piętro; nigdy w życiu nie chcę mieszkać na parterze!!). Mam stracha. Na noc barykaduję drzwi krzesłem, tak na wszelki wypadek.
I weź tu śpij spokojnie, oddychaj, wychowuj dzieci, idź na spacer, czy
na zakupy! A facet z kartki powyżej podobno chwalił się, że ma dużo
gotówki i ktoś mu widocznie pozazdrościł.
Hmm uwazaj tam...
OdpowiedzUsuńUważam uważnie, ale widzisz jacy idioci chodzą po tym świecie...
OdpowiedzUsuń