czwartek, 25 października 2012

uwaga


Taką kartkę znalazł wczoraj w drzwiach każdy mieszkaniec osiedla, na którym mieszkam.


W tę samą noc, na osiedlu obok "mojej" szkoły, ktoś zastrzelił strażnika. Kilka tygodni temu doszło do gwałtu na terenie szkoły i "mojej" i Galii (w dwóch zupełnie różnych miastach). 

Sąsiadka natomiast poinformowała mnie, że kilka miesięcy temu ktoś włamał się do jej mieszkania w ciągu dnia (gdy nikogo w nim nie było) i ukradł jej 2 laptopy. To samo przytrafiło się innej pani z dołu (jest tu tylko parter i 1 piętro; nigdy w życiu nie chcę mieszkać na parterze!!). Mam stracha. Na noc barykaduję drzwi krzesłem, tak na wszelki wypadek. 
I weź tu śpij spokojnie, oddychaj, wychowuj dzieci, idź na spacer, czy na zakupy! A facet z kartki powyżej podobno chwalił się, że ma dużo gotówki i ktoś mu widocznie pozazdrościł.

2 komentarze: