.JPG)
W środku tygodnia trafił mi się wolny dzień i z tej okazji mieliśmy jechać na małą wycieczkę mimo tego, że się ochłodziło (z wczorajszych 28stopni do dzisiejszych 17). Wieje, jak w górach, szumią drzewa, a ludzie chodzą w kurtkach i czapkach. P. ma z tego niezły ubaw, bo przecież 17 stopni to jeszcze nie zima.
Na wycieczkę jednak nie pojechaliśmy, bo wczoraj P. dostał telefon, a już dziś ubrany był tak
<<<<<<<< -----------------------------
* To stary slogan UPS, jednak bardziej podoba mi się od "We ♥ Logistics"
Wierze ze to zdjecie to dobre wiadomosci. Oby do przodu Ania, trzymam kciuki za Was :)
OdpowiedzUsuńNa razie to tylko na krótki czas, a potem zobaczymy, co się wydarzy. Tylko wiesz, to już tak jest: czasem nic się nie dzieje, nikt nie dzwoni tygodniami, nie odpowiada na mejle,a jak już coś mamy, to potem jeden telefon i drugi itd. Jak P. odbierał Swoje wdzianko, to dzwonił do niego koleś z innej pracy....
OdpowiedzUsuńTruman Show, mówię Ci! Jak coś podobnego nam się przydarza, to patrzę w górę czy na boki i mówie na głos, że teraz pewnie mają radochę (no, ci co nas oglądają :D) i zastanawiają się: "what they gonna do?!" :))) (muszą ci nasi oglądacze popracować nad angielskim - I know! :). Czasem po tym pokazuję faka lub grożę palcem :P
Dzięki, Ania!
Hehe, ja zawsze utrzymuje ze faki maja swoja funkcje, bardzo uzyteczna.
OdpowiedzUsuńCo do Trumana, to u nas Was nie wyswietlaja, ale kto wie...
Pozdrow Pawla i all the best w nowej pracy, oby sie chlopak nie zalamal codziennoscia. Najwazniejsze ze praca jest :)
LoL, "ZygZak" - już niedługo w kinie niedaleko Ciebie!
OdpowiedzUsuńNajważniejsze jest to, że ma pracę tam, gdzie chciał. A na ile i za ile, to już jest mniej ważne w tym przypadku.
Dzięki za pozdrowienia; przekażę :)
Wow, ciekawy tytul, bardzo trafiony :)
OdpowiedzUsuńNa pewno pojde na seans w 3d (zapita w 3d)