wtorek, 27 listopada 2012

światła


Mam bzika na punkcie światełek. Uwielbiam je; nie jakieś zwariowane, migoczące tysiącem kolorów, ale takie, dzięki którym robi się przytulnie. Na Pinterest widziałam kilka fajnych projektów :D związanych ze światłami (to po prawej i jedno tutaj - śliczne!!).
W ramach przewietrzenia mózgu pojechałam do sklepu zobaczyć, jakie są światła. Łomamojedyna!! Regały, półki, półeczki, stoiska ze światłami w różnych kolorach, o różnych kształtach, świecące, migoczące, zwisające, grające; liny, sznureczki, gwiazdki; ja pitolę!
W tamtym roku szukałam z P. w Rzeszowie świateł, żeby ozdobić choinkę koło domu, to kilka takich samych pudełek było na cały sklep. Może nie szukaliśmy dobrze, bo w sumie ludzie maja przeróżne cyrki zrobione przed domami w okresie świąt :)



Miałam moje dziwadła (to po lewej) robić tylko w soboty, ale już się nie mogłam doczekać. Stary mówi, że beeee, a mi się podoba. I P. ma się podobać - to najważniejsze :)




8 komentarzy:

  1. Teraz Ania tylko hop do lozia i nie wychodzic:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powinnam mieć zakaz spania dłużej niż 9 godzin:) Przesadzam z tym, ale co na to poradzę, ze uwielbiam spać?:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mhmm ja tez ale rzadko mi sie udaje przespac wiecej niz 8 godzin:( Moze to i dobrze, pamietam z przeszlosci ze leb bardzo boli od chronicznego spania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głowa mnie boli tak po około 15 godzinach snu :D, po 10-12 chodzę, jak szwajcarski zegarek :)

      Usuń
    2. Yup.
      Jak chce mi się spać, to śpię, jak zabita. Mam to po Mamie.

      True story :)

      Usuń
  4. całkowicie rozumiem bo sama podzielam tego bzika:)

    OdpowiedzUsuń