piątek, 9 listopada 2012

politycznie i edukacyjnie


Jadąc dziś na zajęcia usłyszałam w wiadomościach, że głosy z Florydy są dalej podliczane (czy tylko tutaj były takie długaśne kolejki?!), ale nie są ważne, bo przecież już Obama wygrał. Zgłaszam sie więc z uprzejmą prośbą do rządu, aby oddał mi moje 3 godziny z wtorku.
ASAP!! =)




Część edukacyjna notki jest zawarta na zdjęciach obok. Pyszota, co? Chopaki cięli mózg <owcy>, a ja pstrykałam zdjęcia. Zajęło nam to niecałe 10 minut i mimo, że fajnie było zobaczyć, jak to w środku wygląda, to takie doświadczenia powinny być zarezerwowane dla studentów weterynarii (bo szkoda ....). A to była zwykła lekcja anatomii i fizjologii. Anyone fancy some scrambled eggs? =)


A skoro już jestem w takim temacie, to powiem Wam ciekawostkę, że koleżanka, która studiuje medycynę mówiła mi, że w tamtym roku jej szkoła zakupiła dwie głowy ludzkie (oczywiście wcześniej .... myślę, że o WIELE wcześniej ci ludzie zgodzili sie na oddanie swoich ciał po śmierci na potrzeby nauki). Wspomniała coś o kilku tysiącach dolców za jedną. Opisywała mi, jak je rozkrajali, jak ściągali z nich skórę, czy jak wyciągali oczy. Siedziałyśmy przy kawie =)

7 komentarzy:

  1. Oj bede musiala policzyc owce zeby zasnac po tych fotach;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Będziesz liczyć takie z mózgiem, czy bez? :P

    OdpowiedzUsuń
  3. hmm, to widzę, że moje śniadanie niechybnie przesunie się teraz o kilka godzin:p

    OdpowiedzUsuń
  4. Albo sie przesunie do gory dla tych co juz jedli hehe

    OdpowiedzUsuń
  5. Ania wrzucilam nastepna czesc. Az sie boje co powiesz hmm. Ale obiecuje ze pozniej robi sie ciekawiej.

    OdpowiedzUsuń