piątek, 14 grudnia 2012

dekoracyjnie


Przyznam sie, że mój mały stroik wisi na drzwiach od 2 tygodni. Ludzie zaczęli świrować z dekoracjami świątecznymi miesiąc przede mną, więc mój jesienny liść wyglądał dość dziwnie pośród baniek, światełek i .... flamingów (te ostatnie są typowo bożonarodzeniowe w niektórych domach w tym zakątku świata:)


Drobna dekoracja na stół:


A na koniec drzwi moich sąsiadów (foty pstryknięte na szybko, żeby mnie nikt nie zobaczył):



Przy nich moja dekoracja wygląda, jak kawałek żywopłotu przy choince z Rockefeller Center :P

Ajajajajajajajajaj, uwielbiam święta i nie mogę sie ich doczekać!

2 komentarze:

  1. zdecydowanie wolę skromne dekoracje;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe drzwi moich sąsiadów wyglądają ekstremalnie:)) ja tez raczej jestem za skromnymi dekoracjami, ale uwielbiam duże choinki!:) i światełka:)
    Achhhhh święta!

    OdpowiedzUsuń