sobota, 15 grudnia 2012

rozwiązanie konkursu

.... o którym całkiem zapomniałam! Gdy jadę, w środkowym lusterku widzę odbicie i zawsze się z tego powodu uśmiecham. Przypominają mi się dziecięce lata, gdy byłam małym gnojkiem; Mama gotowała obiad w maleńkiej kuchni, ja i Marcin dokazywaliśmy, jak to dzieciaki, a w radio śpiewała Pani Geppert: "Uparcie i skrycie, och życie, kocham cię, kocham cię, kocham cię nad życie..."


Dopisek: ...... a teraz, to jeszcze bardziej!! :)

"I nie zamienię cię na inne ... "

7 komentarzy:

  1. Aniu wlasnie wrocilam i nadrobilam blogowe zaleglosci:) Ciesze sie ze bedziesz miec Pawla na swieta, wyczekane chwile nareszcie nadejda. Ale teraz ide spac bo pozno jak cholera. Odpisze na maila niedlugo. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. PS Niesamowite ze dla Ciebie wciaz jest wczoraj:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm laska co sie u Ciebie dzieje? Czyzbys sie wytrenowala w...?

    OdpowiedzUsuń
  4. 16 grudnia w małym mieszkanku na Florydzie zepsuł się komputer i telewizor, a słońce zaczeło świecić 24h na dobę!
    Live life NOW Burczak!

    OdpowiedzUsuń
  5. :)))))))))))) telerwizora nie ma, a komputer P. naprawił :)
    Dziś coś stworzę; w końcu ostatni dzień roku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Duszo i dobsze w tym niu jer 2013! Niech bedzie dla Was wyjątkowy!
    Duszo i dobsze wszystkiego, niech Wam się darzy Buraczku!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję, Przemulka. Wam również wszystkiego najlepszego!! Mam nadzieję, że smsik doszedł. Ciumek :*

    OdpowiedzUsuń